Alternatywy: SumizAI vs …

SumizAI a CryptPad

Szukasz alternatywy dla CryptPad? SumizAI i CryptPad obok siebie: cena, licencja, platformy i to, co każde z nich naprawdę robi.

FreemiumOtwarty kodEdytor dokumentówalternatywa dla: Obsidian

Czym jest CryptPad

Czym jest CryptPad

CryptPad to francuski, otwartoźródłowy pakiet biurowy oparty na architekturze zero-knowledge — cała treść jest szyfrowana po stronie przeglądarki, zanim jeszcze trafi na serwer, więc dostawca usługi nie ma technicznej możliwości odczytania dokumentów użytkownika. Pakiet obejmuje edytor tekstu, arkusze kalkulacyjne, tablice kanban, tablice do rysowania, formularze i notatniki Markdown — czyli funkcjonalny odpowiednik Google Workspace, ale z szyfrowaniem jako fundamentem, a nie dodatkiem.

Kluczowe cechy

Mimo silnego szyfrowania CryptPad oferuje pełną współpracę w czasie rzeczywistym — wielu użytkowników może edytować ten sam dokument jednocześnie, ze zmianami widocznymi na bieżąco, dokładnie jak w niezaszyfrowanych narzędziach chmurowych. Aplikacja obsługuje komentarze w dokumentach oraz wbudowany czat do szybkiej komunikacji przy wspólnej pracy. Kontrola dostępu pozwala udostępniać dokumenty w trybie tylko do odczytu albo z pełnymi prawami do edycji, w zależności od potrzeb. Szyfrowanie zostało niezależnie zaudytowane, co odróżnia CryptPad od wielu narzędzi reklamujących się jako „prywatne" bez weryfikowalnego dowodu.

Dla kogo jest przeznaczona

CryptPad trafia do zespołów i organizacji, dla których poufność dokumentów jest wymogiem, nie tylko preferencją — kancelarie prawne, NGO działające w krajach z inwigilacją, firmy podlegające unijnym regulacjom o ochronie danych. Osoby chcące alternatywy dla Google Workspace bez oddawania treści dokumentów dostawcy usługi znajdą tu funkcjonalny zamiennik z porównywalnym zakresem narzędzi.

Przypadki użycia

W praktyce CryptPad sprawdza się przy wspólnej pracy nad wrażliwymi dokumentami prawnymi czy finansowymi, prowadzeniu tablic kanban do zarządzania projektami bez ujawniania ich treści dostawcy chmury, czy zbieraniu odpowiedzi na formularze zawierające dane osobowe w sposób zgodny z RODO. Organizacja z własną infrastrukturą może samodzielnie hostować CryptPad, zachowując pełną kontrolę nad tym, gdzie fizycznie znajdują się zaszyfrowane dane.

Pricing i model biznesowy

CryptPad oferuje darmowy plan z 1 GB przestrzeni, a płatne plany zaczynają się od 5 euro miesięcznie za 5 GB, skalując się w górę dla większych potrzeb. Plany enterprise wahają się od około 3000 euro rocznie za 50 użytkowników i 100 GB do 25 000 euro rocznie za 1000 użytkowników i 1 TB. Organizacje mogą też samodzielnie hostować CryptPad bezpłatnie, korzystając z otwartego kodu na licencji AGPL-3.0, płacąc jedynie za własną infrastrukturę serwerową.

Ograniczenia i na co uważać

Architektura zero-knowledge oznacza, że jeśli użytkownik zapomni hasła, CryptPad — z definicji — nie ma technicznej możliwości pomocy w odzyskaniu dostępu do zaszyfrowanych treści, bo serwer nigdy nie widział klucza deszyfrującego. Darmowy limit 1 GB bywa ciasny dla zespołów pracujących z dużą liczbą dokumentów czy załączników, co szybko wymusza przejście na plan płatny.

Notatki ai bez wglądu dostawcy w treść

CryptPad nie ma wbudowanej integracji z modelami AI, ale notatnik Markdown w pakiecie nadaje się do wklejania notatki ai z rozmowy z asystentem — treść jest szyfrowana po stronie przeglądarki, więc nawet notatka ai zawierająca wrażliwe informacje z rozmowy z AI nigdy nie trafia na serwer w formie czytelnej dla dostawcy usługi. Dla zespołów łączących pracę z modelami AI z wymogiem poufności dokumentów to praktyczna kombinacja — notatka ai trafia do zaszyfrowanego notatnika zamiast do zwykłego, niezaszyfrowanego pliku tekstowego.

Zero-knowledge jako fundament, nie dodatek marketingowy

Wiele narzędzi reklamuje się jako „prywatne", jednocześnie mając techniczną możliwość odczytania treści użytkownika na serwerze. CryptPad różni się tym, że architektura zero-knowledge fizycznie uniemożliwia dostawcy dostęp do niezaszyfrowanych danych — to nie jest polityka, którą firma mogłaby zmienić decyzją zarządu, tylko właściwość samego systemu kryptograficznego.

Pochodzenie z Francji i zgodność z RODO

Jako projekt rozwijany we Francji, w Unii Europejskiej, CryptPad naturalnie wpisuje się w wymogi RODO, co bywa istotnym argumentem dla organizacji europejskich szukających alternatywy dla amerykańskich gigantów chmurowych podlegających innym reżimom prawnym ochrony danych.

Notatnik Markdown jako osobny tryb pracy

Wśród sześciu typów dokumentów CryptPad notatnik Markdown wyróżnia się tym, że nie próbuje naśladować edytora WYSIWYG jak reszta pakietu — to zwykły edytor tekstu z podglądem sformatowanego wyniku obok, co czyni go naturalnym miejscem na szybkie, surowe notatki ai wklejane z rozmowy z asystentem, bez ryzyka, że automatyczne formatowanie edytora zniekształci strukturę tekstu przy wklejaniu. Zespół prowadzący wspólne archiwum wniosków z rozmów z modelami AI może trzymać wszystkie takie notatki ai w jednym, współdzielonym notatniku Markdown, korzystając z tej samej kontroli dostępu co przy pozostałych dokumentach pakietu.

Co warto sprawdzić przed wyborem

Przed migracją całego zespołu warto przetestować limit 1 GB na darmowym planie z rzeczywistymi dokumentami zespołu, żeby ocenić, jak szybko trzeba będzie przejść na plan płatny, oraz sprawdzić, czy self-hosting na własnej infrastrukturze nie byłby tańszą opcją przy większej skali.

W skrócie

CryptPad to pakiet biurowy z szyfrowaniem zero-knowledge jako fundamentem, oferujący współpracę w czasie rzeczywistym bez kompromisu w poufności. Kto chce, żeby notatki ai z rozmów z AI trafiały do notatnika, którego treści dostawca usługi fizycznie nie może odczytać, znajdzie tu praktyczne rozwiązanie do przechowywania takich notatek.

Audyt bezpieczeństwa jako weryfikowalny dowód, nie deklaracja

Wiele firm deklaruje szyfrowanie „end-to-end" w materiałach marketingowych bez poddania kodu niezależnej weryfikacji. CryptPad przeszedł zewnętrzny audyt bezpieczeństwa implementacji kryptograficznej, a wyniki są publicznie dostępne — to zasadnicza różnica między samą marketingową obietnicą a czymś, co da się realnie i niezależnie sprawdzić. Dla zespołów prawnych czy działów zgodności regulacyjnej oceniających narzędzia dokładnie pod kątem realnego, mierzalnego ryzyka, dostępność takiego audytu bywa warunkiem koniecznym do zatwierdzenia narzędzia do pracy z danymi wrażliwymi.

Porównanie z SumizAI

CryptPad i SumizAI różnią się modelem przechowywania danych i celem narzędzia. CryptPad szyfruje dokumenty po stronie przeglądarki i przechowuje je na serwerze (własnym lub dostawcy) w formie nieczytelnej dla nikogo bez klucza. SumizAI przechowuje notatki ai jako zwykłe pliki Markdown w folderze na dysku użytkownika — dane nigdy nie trafiają na żaden serwer SumizAI, bo aplikacja łączy się bezpośrednio z API wybranego dostawcy AI na koncie użytkownika. Kto potrzebuje zaszyfrowanej współpracy zespołowej nad dokumentami, wybierze CryptPad; kto chce, żeby rozmowy z AI zamieniały się automatycznie w notatki ai przechowywane lokalnie jako pliki Markdown, znajdzie w SumizAI bardziej dopasowane narzędzie. Zupełnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby swobodnie używać obu narzędzi naraz — CryptPad do bieżącej, zaszyfrowanej współpracy zespołowej nad wrażliwymi dokumentami, SumizAI do prywatnego, osobistego archiwum wniosków z rozmów z AI, bez mieszania jednego zastosowania z drugim — oba narzędzia dobrze się uzupełniają, zamiast ze sobą konkurować w tym samym obszarze pracy zespołowej i osobistej organizacji wiedzy.

Tak czytamy metryczkę. Oryginalne sformułowania AlternativeTo są na stronie CryptPad — powyższe fakty odczytano 2026-08-16.

Fakty z metryczki
CenaFreemium
LicencjaOtwarty kod — AGPL-3.0
KategoriaEdytor dokumentów, Praca zespołowa
PochodzenieFrancja, UE
PlatformySoftware as a Service (SaaS), Self-Hosted, Cloudron

CryptPad w szczegółach

Pakiet biurowy zbudowany tak, by serwer nie widział treści

CryptPad to działający w przeglądarce pakiet do wspólnej pracy nad dokumentami, którego istotą nie jest lista funkcji, lecz miejsce, w którym następuje odszyfrowanie. Dokument jest szyfrowany w przeglądarce, zanim cokolwiek trafi na serwer, a klucz podróżuje we fragmencie adresu — w tej części odnośnika, której przeglądarka nigdy nie wysyła do hosta. Operator instancji przechowuje więc szyfrogram i pewne metadane, ale nie jest w stanie sporządzić czytelnej kopii cudzej pracy ani dla siebie, ani dla reklamodawcy, ani dla kogokolwiek, kto o nią poprosi. Za projektem stoi francuska spółka XWiki SAS, znana głównie z korporacyjnego wiki o tej samej nazwie, a kod leży w repozytorium xwiki-labs/cryptpad na licencji AGPL-3.0. AlternativeTo przypisuje produkt jednocześnie do kategorii biurowej i produktywności, pracy zdalnej i edukacji, bezpieczeństwa i prywatności, narzędzi deweloperskich oraz kopii zapasowych i synchronizacji — i jest to uczciwe odzwierciedlenie tego, jak daleko pakiet odszedł od pierwotnego pomysłu na zaszyfrowany notatnik.

Co daje model zero-knowledge, a co zabiera

Szyfrowanie, którego serwer nie potrafi cofnąć, pociąga za sobą skutki łatwe do przeoczenia w tabelce porównawczej. Skoro po stronie hosta nie istnieje jawny tekst, to nie ma też serwerowego indeksu wszystkiego, co kiedykolwiek napisałeś, nie ma administratora, który odzyska konto, i nie ma sposobu, by usługodawca ujawnił treść, której naprawdę nie umie odczytać. Ten ostatni punkt jest powodem, dla którego projekt w ogóle powstał. Koszty są jednak realne. Zgubione hasło oznacza zgubione archiwum, a nie zgłoszenie do wsparcia technicznego. Wszystko, co normalnie robi się na serwerze — zbiorcze wyszukiwanie w skali organizacji, skanowanie retencyjne, automatyczna klasyfikacja — musi zostać wykonane w kliencie albo nie zostanie wykonane wcale. Inaczej działa też udostępnianie. Odnośnik CryptPada nie jest wskaźnikiem, który serwer może autoryzować lub odrzucić: niesie w sobie materiał potrzebny do odszyfrowania, więc traktowanie go równie niedbale jak adresu na współdzielonym dysku podważa sens całej konstrukcji. Praca bez konta jest wspierana i naprawdę działa — wystarczy otworzyć stronę i zacząć pisać — ale tak utworzony dokument jest trwały dokładnie tak długo, jak długo trzymasz do niego link.

Jakie aplikacje faktycznie wchodzą w skład pakietu

Zestaw jest szerszy, niż sugeruje nazwa. Są dokumenty tekstowe z edytorem typu WYSIWYG, arkusze kalkulacyjne, edytor Markdown i kodu, tablice Kanban, formularze i ankiety, prezentacje, diagramy, tablica do rysowania, kalendarz, lista kontaktów oraz czat towarzyszący edytorom. Dysk przyjmuje wgrywane pliki bezpośrednio, więc załączniki binarne nie są tu doklejone na siłę. Warto osobno wspomnieć o arkuszach, bo przez lata to była najbardziej widoczna dziura w ofercie: najwyżej oceniana recenzja w AlternativeTo, napisana w styczniu 2019 roku, chwaliła pakiet jako sensowny szyfrowany odpowiednik Dokumentów Google i wprost prosiła o arkusz kalkulacyjny. Braku tego już nie ma — wypełniły go edytory oparte na OnlyOffice. Wokół samych edytorów znalazły się zwykłe udogodnienia: tryb ciemny, sprawdzanie pisowni, praca offline, obecny wszędzie Markdown i mechanizm rozszerzeń. Lokalizacja jest jak na projekt tej wielkości nietypowo szeroka — około siedemnastu języków interfejsu, w tym francuski, niemiecki, chiński, japoński i rosyjski obok angielskiego, co ma znaczenie dla europejskich instytucji publicznych i organizacji pozarządowych, które ten projekt przyciąga.

Gdzie to działa: chmura, własny serwer, gotowa paczka

Drogi wdrożenia są trzy. Publiczna instancja flagowa prowadzona jest przez samo XWiki i to o niej mówi większość użytkowników CryptPada. Oprogramowanie można też zainstalować na własnym serwerze i dopiero wtedy licencja AGPL nabiera praktycznego znaczenia — zobowiązuje każdego, kto udostępnia zmodyfikowaną wersję jako usługę sieciową, do opublikowania swoich zmian, więc odgałęzienie projektu nie może po cichu stać się produktem zamkniętym. Trzecia droga to paczka dla Cloudrona, przeznaczona dla osób, które chcą własnego hostingu bez ręcznego składania całego stosu. To właśnie samodzielna instalacja zbiera najwięcej krytyki: kilku komentujących opisuje ją jako mylącą dla kogoś, kto nie czuje się swobodnie w administracji serwerem. Nie ma przy tym żadnej furtki awaryjnej w postaci aplikacji lokalnej — całość dostarcza przeglądarka. Nie istnieje natywny klient dla Windows, macOS, Linuksa, Androida ani iOS-a; lista platform to usługa w chmurze, własny hosting i Cloudron, i na tym się kończy.

Cennik w liczbach, które podaje producent

Publiczna instancja jest używalna za darmo, a strona reklamuje obecnie gigabajt przestrzeni na tym poziomie — to wzrost względem znacznie ciaśniejszego limitu, na który narzekali starsi komentatorzy w AlternativeTo, opisując pięćdziesiąt megabajtów jako ilość zbyt małą, by się do czegokolwiek przydała. Płatne abonamenty na hostowanej instancji podane są jako przedział od pięciu do stu euro miesięcznie, obejmujący plany indywidualne, zespołowe i organizacyjne, przy czym szczegółowy podział na progi kryje się za wyborem planu, a nie na stronie zbiorczej. AlternativeTo, pracując na starszych danych, notuje przedział od pięciu do piętnastu dolarów miesięcznie, więc każdą konkretną kwotę należy potwierdzić w momencie zakupu. Zarządzane instancje prywatne wyceniono osobno i jawnie: wejście podawane jest od 1500 euro rocznie, a nazwane progi to 3000 euro za pięćdziesięciu użytkowników i 100 GB, 6000 euro za 250 użytkowników i 200 GB, 12 500 euro za 500 użytkowników i 500 GB oraz 25 000 euro za tysiąc użytkowników i terabajt. W pakietach mieszczą się własna domena, branding i logowanie jednokrotne. Organizacje pozarządowe i placówki edukacyjne dostają połowę ceny, czyli tę samą drabinkę w przedziale od 1500 do 12 500 euro. Wpłaty przez OpenCollective uzupełniają przychody komercyjne.

Co użytkownicy zgłaszają w praktyce

Wpis w AlternativeTo ma średnią 4,6 na 5 z dwudziestu jeden ocen, około 191 polubień i szesnaście pisemnych komentarzy, a naprzeciw wystawiono mu grubo ponad sto alternatyw. Powtarzająca się pochwała brzmi tak: gwarancja prywatności nie została tu okupiona zwykłą karą w wygodzie. Recenzenci raz po raz zauważają, że współpracownikowi bez żadnego przygotowania z zakresu bezpieczeństwa można po prostu podać odnośnik i zacząć razem pisać, a kilku wprost chwali interfejs jako przyjemny, nie tylko znośny. Brak wymogu zakładania konta znosi największą przeszkodę w wciągnięciu do pracy osoby, która zajrzy tu raz. Zastrzeżenia są konkretne i warto je zważyć. Przy kilku osobach edytujących jednocześnie trudno rozróżnić, kto jest kim, bo barwne oznaczenia są zbyt do siebie podobne. Ankiety podobno nie są widoczne dla odwiedzających, którzy nie są zalogowani, co przekreśla część sensu ankiety. Przestrzeń na darmowym poziomie wraca w komentarzach regularnie. Nie brakuje też uwagi, że projekt jest słabo rozpromowany w stosunku do swoich możliwości, a niewielki zespół ogranicza tempo rozwoju — to ograniczenie strukturalne, nie usterka.

Kondycja projektu i dla kogo to jest

Repozytorium napisano w JavaScripcie i według stanu z połowy sierpnia 2026 roku liczy około 7845 gwiazdek, 839 rozgałęzień i 385 otwartych zgłoszeń, przy zachowanej bieżącej aktywności. To projekt zdrowy, ale nie ogromny — spójnie z uwagą o małym zespole: prace idą równym tempem, a zaległości w zgłoszeniach są spore. Połączenie komercyjnego sponsora, przychodów abonamentowych, instancji korporacyjnych i darowizn daje mu solidniejszy grunt finansowy niż typowemu przedsięwzięciu ochotniczemu, choć skupienie usługi hostowanej i kodu w rękach jednej firmy samo w sobie bywa argumentem dla organizacji, które cenią niezależność od dostawcy. Przeciwwagą są tu licencja AGPL i możliwość samodzielnego hostingu. CryptPad dobrze pasuje dziennikarzom, związkom zawodowym, kancelariom i gabinetom, grupom aktywistycznym oraz instytucjom publicznym, które potrzebują wspólnej edycji tam, gdzie strona hostująca nie może mieć wglądu w materiał, a także wszystkim, którym zależy na europejskiej infrastrukturze. Kiepsko sprawdzi się u osób intensywnie pracujących na arkuszach i zależnych od zaawansowanego modelowania, w organizacjach, których reżim zgodności wymaga serwerowego eDiscovery, skanowania retencyjnego czy ochrony przed wyciekiem danych, oraz u każdego, kto potrzebuje natywnej aplikacji mobilnej albo zakłada, że administrator odzyska zapomniane hasło. W zestawieniu z SumizAI cele obu narzędzi prawie się nie pokrywają: CryptPad jest miejscem, w którym pisze się i trzyma dokumenty niedostępne dla serwera, a SumizAI przetwarza dokumenty świadomie mu przekazane.

Strona produktu: cryptpad.org

Czym jest SumizAI

Aplikacja do notatek zbudowana wokół rozmowy z modelem AI. Zadajesz pytanie, odpowiedź płynie strumieniem, a odpowiedzi warte zachowania stają się notatkami Markdown — odkładanymi do vaulta, który jest katalogiem na Twoim dysku.

Vault to katalog z plikiem base.md, czyli wygenerowanym spisem treści do sześciu poziomów w głąb, oraz katalogiem notes/ z jednym plikiem .md na notatkę. Zanim notatka zostanie zapisana, jest sprawdzana wobec już istniejących, więc czwarta notatka o tym samym zostaje scalona, a nie dołożona. Odnośniki między notatkami to zwykłe linki Markdown do plików, które istnieją.

Model nigdy nie jest nasz: podłączasz własny klucz API do jednego z siedmiu dostawców — Anthropic, OpenAI, Gemini, Groq, OpenRouter, lokalna Ollama albo własny serwer — i płacisz temu dostawcy bezpośrednio. Z pytaniem wysyłany jest spis treści i najwyżej pięć trafnych notatek w budżecie 24 000 znaków, a aplikacja pokazuje, których pięciu użyła.

Każda tak zachowana odpowiedź trafia do zbioru jako treść notatki ai, gotowa do przeszukania miesiące później bez przekopywania starych rozmów.

Obok siebie

Obok siebieSumizAICryptPad
Cena1 USD/miesiąc, jeden plan, 7 dni próby bez kartyFreemium
LicencjaZamkniętaOtwarty kod — AGPL-3.0
PlatformymacOS, Windows, iOS, AndroidSoftware as a Service (SaaS), Self-Hosted, Cloudron
KategoriaNotatki — czat AI zamieniany w MarkdownEdytor dokumentów, Praca zespołowa
Gdzie leżą notatkiStandardowe pliki .md w wybranym kataloguAlternativeTo nie podaje
Model AISiedmiu dostawców, zawsze na Twoim kluczu APIOpis nie wspomina o AI
PochodzeniePolska, UEFrancja, UE

Czym się różnią

  • W opisie CryptPad na AlternativeTo nie ma mowy o modelu AI. W SumizAI to jest punkt wyjścia: rozmawiasz z modelem na własnym kluczu API, a odpowiedzi warte zachowania stają się notatkami bez Twojego udziału w odkładaniu.
  • CryptPad jest oprogramowaniem open source (AGPL-3.0), a SumizAI nie. Jeśli to wgląd w kod przesądza sprawę, jest to realny argument za CryptPad. SumizAI daje w zamian gwarancję strukturalną, nie prawną: notatki to pliki Markdown w wybranym przez Ciebie katalogu, więc otwierają się w dowolnym edytorze niezależnie od tego, czy aplikacja działa.
  • CryptPad działa w modelu freemium: jest darmowy poziom i płatny, a granica między nimi to rzecz, którą warto przeczytać przed decyzją. SumizAI ma jeden plan za dolara miesięcznie, więc żadna funkcja nie jest przetrzymywana dla wyższego progu — a konto nieopłacone nadal otwiera i eksportuje wszystkie swoje vaulty.
  • W opisie CryptPad na AlternativeTo nie ma mowy o Markdownie, więc zanim ją zapełnisz, sprawdź, w jakim formacie lądują notatki. SumizAI zapisuje standardowe pliki .md w wybranym przez Ciebie katalogu, a konto nieopłacone nadal potrafi je wszystkie wyeksportować.
  • CryptPad reklamuje szyfrowanie. SumizAI odpowiada na tę samą obawę inaczej: na desktopie notatki nie opuszczają Twojego dysku, a materiał wysyłany z pytaniem do modelu jest ograniczony do spisu treści i najwyżej pięciu notatek — przy czym aplikacja pokazuje, których pięciu użyła.
  • CryptPad można hostować samodzielnie. W SumizAI na desktopie nie ma czego hostować — vault to katalog na Twojej maszynie — a jeśli chcesz mieć u siebie także model, lokalna Ollama jest jednym z siedmiu obsługiwanych dostawców.
  • CryptPad działa w przeglądarce. SumizAI jest aplikacją desktopową i mobilną, a na desktopie vault to katalog na Twoim dysku, nie dokument w cudzej chmurze.

Co wybrać

Powody, by wybrać CryptPad

  • kod jest otwarty i chcesz go przeczytać
  • szyfrowanie end-to-end jest wymogiem
  • wolisz hostować u siebie
  • potrzebujesz działania w przeglądarce

Powody, by wybrać SumizAI

  • notatki, których chcesz, już istnieją wewnątrz rozmów z modelem AI
  • chcesz, by odkładanie — tytuł, rozdział, sprawdzenie duplikatu — działo się bez Ciebie
  • chcesz wyniku w postaci zwykłych plików .md w wybranym katalogu
  • wolisz płacić dostawcy AI bezpośrednio, niż żeby notatnik odsprzedawał Ci model

Fakty o CryptPad: AlternativeTo, odczyt 2026-08-16. SumizAI nie jest powiązane z CryptPad, a nazwa służy wyłącznie identyfikacji porównywanego produktu.
Pochodzi z list AlternativeTo: Obsidian. Zobacz koniecznie głównego konkurenta SumizAI: obsidian alternatywa.

Siedem dni, bez karty, potem dolar

Wskaż SumizAI katalog, podłącz dostawcę AI, za którego już płacisz, i zadaj pytanie. Pierwsza notatka odłoży się sama.

Znaki towarowe, źródła i poprawki

Nazwy produktów na tej stronie należą do ich właścicieli i służą wyłącznie identyfikacji porównywanych produktów. Nie twierdzimy ani nie sugerujemy żadnego powiązania, sponsoringu ani rekomendacji, a w całej tej sekcji nie odtwarzamy żadnego cudzego logo ani znaku graficznego — nazwy występują jako zwykły tekst. Fakty o CryptPad pochodzą z wpisu w AlternativeTo odczytanego 2026-08-16 i mogły się od tego czasu zmienić; źródłem prawdy o produkcie jest strona jego producenta. Fakty o SumizAI opisują aplikację w wersji dzisiejszej. Widzisz coś nieaktualnego albo błędnego? Napisz na contact@sumizai.com, a poprawimy.